niedziela, 26 czerwca 2016

Klasyka w naturalnym wydaniu czyli kilka słów o ślubnych wiankach.

Ostatnio natchnęło mnie do przeglądania ślubnych inspiracji i, ku mojemu zdziwieniu, w wielu stylizacjach Panien Młodych królował bardzo naturalny look. Większość stawiała na prostotę - niewymyślne sukienki, delikatne makijaże, skromne dodatki. I właśnie o dodatkach (właściwie to o jednym) chciałabym dzisiaj w kilku słowach opowiedzieć. Serdecznie zapraszam :)

http://blog.planujemyrazem.pl

 

http://bridelle.pl

 

 

Kilka słów o wiankach.


Zwyczaj przyozdabiania głów Panien Młodych sięga wielu, wielu lat wstecz. Śluby i wesela odbywały się w wiejskiej stylistyce. Sukienki były proste, skromne i bez żadnych udziwnień. Uwagę przykuwało nakrycie głowy kobiety. Był to właśnie wianek wykonany z przeróżnych, kolorowych, żywych (często polnych) kwiatów. Tradycyjnie wianki noszone były przez dziewczęta i panny, dzięki czemu stały się symbolem niewinności. O mężatce mówiło się, że "straciła wianek". Zgodnie z tradycją polską, a także ogólnosłowiańską, panna młoda oddawała druhnom swój wianek podczas weselnych oczepin.



Dla kogo wianek?


Oczywiście najlepiej będzie komponował się z naturalną, typowo słowiańską urodą, ale moim zdaniem wianek jest na tyle uniwersalny, że pasuje każdej kobiecie. Kolor, długość włosów i sposób upięcia nie grają roli. Ważna jest jednak stylistyka w jakiej utrzymana jest suknia ślubna. Jeśli będzie to zwiewna i skromna sukienka z dużą ilością koronki lub w stylu romantycznym to wianek będzie strzałem w dziesiątkę. Nie widzę jednak tego nakrycia głowy w połączeniu z obszerną, wysadzaną kryształkami princessą - przy takich stylizacjach proponowałabym jednak welon.

http://pinterest.pl

http://amarantkwiaty.pl

  

Z jakich kwiatów?


Odpowiedź jest prosta...RÓŻNYCH. Tutaj należy postawić na dowolność. Dobrze by jednak było gdyby z takich samych kwiatów był też zrobiony bukiet ślubny. Jakie to jednak będą kwiaty to zależy od upodobań Panny Młodej.

Jak już wcześniej zaznaczyłam wianek jest uosobieniem prostoty, tradycji i uniwersalności. Pasuje każdemu typowi urody, choć nie do każdej stylizacji. Ważnym jest jednak, że można go stworzyć/zamówić kierując się własnymi preferencjami. Sami wybieramy kwiaty i wygląd tego nakrycia głowy. Nie ukrywam, że chciałabym mieć wianek na swoim ślubie, bo jest on bardzo kobiecy i romantyczny. A jeszcze lepiej by było jakby był on w całości wykonany z białych i różowych frezji.



Na zakończenie serdecznie zachęcam do obejrzenia filmiku, w którym autorka tworzy wianek z gipsówki.  Może któraś z Was zapragnie zrobić go sobie sama? :)


#feszynkilla #Marika


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz