sobota, 3 października 2015

Vademecum: Najtrudniejszy pierwszy krok - o tańcu słów kilka [Joanna]

Źródło: Pinterest
Fiodor Dostojewski stwierdził kiedyś, że taniec to nieme wyznanie miłosne. Trudno się nie zgodzić, mając na uwadze, że jednym z najbardziej oczekiwanych momentów każdego wesela jest chwila, w której świeżo poślubiona sobie para wyrusza na parkiet. Nie ma w tym nic odkrywczego – tradycja "pierwszych tańców" sięga najdawniejszych czasów i chociaż obecnie niewielu zaczyna zabawę polonezem czy walcem wiedeńskim, to warto mieć na uwadze, że jest to nie tylko moment wyjątkowy dla młodej pary, ale także sygnał dla gości, że za chwilę będą mogli ruszyć do tańca. A co jeśli i jemu i jej na dźwięk słowa "pierwszy taniec" trzęsą się kolana, a głos się urywa? Rozwiązania są dwa. Po pierwsze nikt nikogo do niczego nie zmusi, więc jeśli Młodzi mają być nieszczęśliwi i zestresowani, to lepiej aby porzucili ten pomysł. Taniec w 90% musi wynikać z przyjemności, a dopiero potem z tradycji, czy obowiązku. Jest również i druga opcja: przemóc strach, poczuć rytm i dać się ponieść muzyce. To o wiele prostsze niż może się na początku wydawać.


Niewielu z nas miało kiedykolwiek do czynienia z profesjonalnym tańcem, no chyba że ktoś na fali fascynacji "Tańcem z Gwiazdami" pobiegł na kurs tańca. Tak naprawdę większość osób tańczy tak, jak nauczyli się tego albo w domu, albo na imprezach, albo na innych weselach. Nie ma w tym nic złego, jak to się mówi "każdy orze jak może". Goście weselni z pewnością nie będą oczekiwać, że Para Młoda da popis na miarę Kasi i Marcina Hakielów, ale warto poświęcić chwilę, by zastanowić się jak ten nasz "pierwszy taniec" miałby wyglądać. Należy pomyśleć o tym mniej więcej na 3 miesiące przed planowaną uroczystością. W zależności od funduszy, czasu i tego co chcemy zaprezentować można skorzystać z grupowych kursów tańca, lub zajęć indywidualnych. W pierwszym przypadku cena kursu wynosić może około 350 zł za całość, natomiast jeśli chodzi o lekcje stricte "pierwszego tańca" to możemy spodziewać się, że instruktor zacznie rozmowę od 70 do 120 złotych za godzinę. Dużo? Odpalcie Internet. Serwisy internetowe pełne są filmów instruktażowych, w których tancerze pokazują podstawowe kroki najpopularniejszych tańców. Wybierzcie coś dla siebie i stwórzcie własną, oryginalną choreografię. Pary Młode najczęściej decydują się na walce, zarówno angielski jak i wiedeński, fokstrota, albo rumbę, a niektóre wręcz wychodzą poza sztampowe propozycje i zaskakują gości zabawnymi kombinacjami. Warto pamiętać, że taniec nie powinien być dłuższy niż 3 minuty, a podczas jego trwania cała uwaga gości skupia się na parze Młodej. To idealna chwila by zaprezentować walory sukienki, by pouśmiechać się do siebie i po prostu czerpać przyjemność z poczucia bliskości.


Muzyka jest elementem nierozerwalnie związanym z tańcem, dlatego jej wybór jest dość istotny w kontekście pierwszego tańca. Warto zwrócić uwagę na melodię (do regularnego, prostego rytmu łatwiej nie pogubić kroków), oraz tekst (romantyczne frazy o miłości tylko budują nastrój). Tak naprawdę jednak najbardziej liczy się, aby był to utwór który przemawia do Pary Młodej. Jeśli zamiast Deana Martina wolą twórczość Zenona Martyniuka, to droga wolna! Może będę się powtarzać, ale wszystkiemu przyświeca podstawowa zasada: 90% przyjemności. Zerknijcie na to, co my proponujemy. Dajcie znać, jeśli wybierzecie coś dla siebie, no i koniecznie, jeśli macie inne propozycje! Wpadajcie na DreamGirls, reszta dziewczyn też chętnie podzieli się z wami kawałkiem swojego świata:) Do napisania!
#Joanna

P.S. Zajrzyjcie też na planowaniewesela.pl i taniecisis.pl, oraz bvtlive.com, popsugar.com, bridalguide.com, po więcej propozycji :)


Wszystkich utworów możecie od razu posłuchać, ponieważ całą listę piosenek znajdziecie na naszym kanale na YouTube :))

Pierwszy taniec!



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz